MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Czerwcowe grzybobranie w Beskidzie Niskim: trzeba być w odpowiednim czasie w konkretnym miejscu, ale główny wysyp wciąż przed nami

Halina Gajda
Halina Gajda
Pani Monika ze Zdyni poszła do lasu tylko na kwadrans. Natrafiła na kilka dorodnych okazów. Jak sama przyznaje, wystarczyło na zupę dla całej rodziny i małą porcję suszonych
Pani Monika ze Zdyni poszła do lasu tylko na kwadrans. Natrafiła na kilka dorodnych okazów. Jak sama przyznaje, wystarczyło na zupę dla całej rodziny i małą porcję suszonych archiwum prywatne
W lasach Gorlickiego powoli rusza sezon na grzyby. Powoli, bo grzybiarze z innych części kraju niemal każdego dnia chwalą się leśnymi zdobyczami, a Beskid Niski wciąż ich skąpi. Na prawdziwki natrafimy więc z rzadka. Co więcej, można pokusić się o stwierdzenie, że nastąpiło odwrócenie trendu – dorodne, zdrowe okazy szybciej znajdziemy dzisiaj za Magurą Małastowską, a więc w okolicach Zdyni czy Gładyszowa, niż w cieplejszych wydawać by się mogło rejonach, jak Gorlice, Kobylanka czy Biecz.

Swoistym uosobieniem grzybów w Gorlickiem jest oczywiście Eugeniusz Liana. Gorliczanin od lat instruuje, a czasem wróży z faz księżyca i ilości opadów, kiedy wysyp nastąpi. W tym roku wszelkie prognozy wzięły jednak w łeb, pogoda oszalała, a Liana pierwsze grzyby znalazł 19 kwietnia.

- Z moich zapisków wynikało, że przed 27 kwietnia nie ma po co do lasu iść, ale zmobilizowaliście mnie i dwa piękne okazy wpadły mi do koszyka. Na zupkę w sam raz – dowcipkował trzy miesiące temu.

Fazy księżyca a grzybobranie

Zgodnie z jego obliczeniami, kolejny wysyp miał zacząć się około 10 czerwca. Liana tłumaczył, że w tym roku wszystko jest wcześniej – truskawki, czereśnie, leśne borówki i czerwcowych grzybów to też dotyczy. Niestety, szybko okazało się, że grzybnia i leśna głusza za nic mają jego wyliczenia i przewidywania. Albo grzyby się po prostu przed nim chowają. Bo ich nie znajduje. Przynajmniej w takiej liczbie, w jakiej by chciał. Dzisiaj (13 czerwca) przeczesał gęstwinę pomiędzy Wójtową a Pagorzyną. Efekt?
- Dwanaście sztuk. Ładne, zdrowe, ale to jeszcze nie to – skarżył się. - Liczyłem, że co najmniej dwieście dzisiaj zbiorę – przyznaje szczerze.

Zawiedziony postanowił sprawdzić okolice Biecza i Strzeszyna. Jak po nitce wszedł do lasu, do doskonale znanych sobie miejsc. Mapa dotarcia do tychże była nieco skomplikowana, ale to nic dziwnego, bo każdy szanujący się grzybiarz swoich miejsc nie zdradza.

- Taka polanka jest i stare korzenie widać. Jak tam nie ma, to znaczy, że nigdzie nie ma – opisywał telefonicznie.
Niestety, grzybów nie było absolutnie nigdzie. I to żadnych, nawet – jak to określa Liana – paździerzy, czyli niejadalnych.

Granicą Magura Małastowska

Nieco lepiej jest po drugiej stronie Magury Małastowskiej, w okolicach Zdyni, Gładyszowa i Koniecznej. Nawet nie trzeba wchodzić głęboko w las, by natrafić na naprawdę konkretne okazy. Relację ze swoich łowów złożyła nam Monika Wąsacz, zdynianka.
- Czerwcowe grzybobranie opiera się na zasadzie miejscowych wyrzutów – zaczyna szczerze. - Trzeba po prostu trafić na czas i miejsce. Mnie się tak udało. I choć byłam w lesie jakieś piętnaście minut, to i tak znalazłam kilka naprawdę ładnych i zdrowych sztuk. Wystarczyły i na zupę i na na to, żeby zasuszyć też – dodaje.
Liana z całą mocą twierdzi, że głównym wysyp wciąż przed nami. Z jego notatek wynika, że w grzyby obfitować powinien najbliższy weekend, a pewną datą jest… piąty lipca.
- Nie ma siły, wtedy grzyby będą na pewno i wszędzie – twierdzi twardo.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska