Ekstraklasa koszykarek. Wisła Can-Pack pozbawiła złudzeń łodzianki

Justyna Krupa
Tamara Radocaj
Tamara Radocaj Aneta Zurek / Polska Press
Lider tabeli, Wisła Can-Pack Kraków, nie dał szans ostatniej drużynie ekstraklasy – Widzewowi. W starciu z łodziankami do gry wróciła podkoszowa Giedre Labuckiene, która ostatnio leczyła uraz barku.

Po pierwszej kwarcie sobotniego spotkania mogło się wydawać, że podróż do Włoch i czwartkowy wymagający mecz z tamtejszą ekipą Famili Schio odbiły się na dyspozycji wiślaczek. Krakowiankom brakowało agresji w defensywie. Pierwszą partię starcia z Widzewem przegrały 22:24.

Podopieczne Krzysztofa Szewczyka szybko się jednak otrząsnęły. Podobnie, jak w Schio, na początku starcia w Łodzi najlepiej punktującą wiślaczką była Leonor Rodriguez. Hiszpanka prezentowała w sobotni wieczór wyśmienitą skuteczność. Przewagę wzrostu pod koszem umiejętnie wykorzystywała też Cheyenne Parker. Po trójce Klaudii Niedźwiedzkiej było już 32:26 dla Wisły. Łodzianki zaczęły mieć też problemy z dużą liczbą notowanych przewinień. Jeszcze przed przerwą czwarty faul „złapała” Wiktoria Zapart. Do szatni krakowianki schodziły już z 10-punktowym prowadzeniem.

Po zmianie stron wiślaczki tylko „śrubowały” wynik. Łodzianki nie miały pomysłu na odwrócenie losów meczu. Przez dwie kwarty z rzędu zdobywały po ledwie 8 punktów. W dodatku trener Widzewa Dejan Kovacević już w trzeciej kwarcie stracił dwie zawodniczki z powodu przekroczenia limitu fauli. Tymczasem krakowianki bez trudu wypracowywały sobie pozycje do rzutu. Dobrą skuteczność w tym spotkaniu zaprezentowała nowa skrzydłowa Wisły Farhiya Abdi, która aż trzy razy trafiała z obwodu. Udany występ zanotowała też niemiecka podkoszowa Sonja Greinacher, mająca sporo swobody pod koszem rywali.

Tym samym wiślaczki zanotowały trzynaste ligowe zwycięstwo, a Widzew – trzynastą porażkę. Kolejne spotkanie „Biała Gwiazda” rozegra już we własnej hali – w środę podejmie lidera euroligowej grupy B – stambulskie Yakin Dogu.

Tymczasem już za tydzień, w kolejny weekend, rozpocznie się finałowy turniej Pucharu Polski. Wisła Can-Pack rywalizację w Gdyni zainauguruje od sobotnich półfinałów, kiedy to zmierzy się ze zwycięzcą ćwierćfinałowego meczu Basket Gdynia – AZS Politechnika Korona Kraków. Wiślaczki będą na Wybrzeżu bronić tytułu.

Widzew Łódź - Wisła Can-Pack Kraków 61:85 (24:22, 8:20, 8:23, 21:20)
Widzew:
Scheer 20 (1x3), Harvey-Carr 9, Drop 8, Gertchen 7 (1x3), Schmidt 4, - Zawidna 9 (1x3), Paździerska 2, Zapart 2, Kudelska 0.
Wisła: Parker 18, Rodriguez 15, Greinacher 12, Ziętara 5 (1x3), Radocaj 4 - Abdi 15 (3x3), Niedźwiedzka 5 (1x3), Reid 5, Suknarowska 4, Labuckiene 2.
Sędziowie: Arnauld Kom Njilo, Karina Kamińska, Tomasz Langowski.

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Materiał oryginalny: Ekstraklasa koszykarek. Wisła Can-Pack pozbawiła złudzeń łodzianki - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie