Kora pozytywnie przeszła weryfikację. Będzie miała w Krakowie swój skwer?

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
Kora ma zostać patronką skweru u zbiegu ulic Prusa i Fałata na krakowskim Zwierzyńcu
Kora ma zostać patronką skweru u zbiegu ulic Prusa i Fałata na krakowskim Zwierzyńcu Fot. Malgorzata Genca / Polskapresse
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Jeśli radni pozytywnie ustosunkują się do projektu uchwały, jeszcze w tym roku Olga Kora Jackowska będzie miała swój skwer w Krakowie, mieście, w którym się urodziła i spędziła część życia. Z inicjatywą w tej sprawie wyszli sami mieszkańcy.

FLESZ - Jesienna turystyka w Polsce

Do rady miasta trafił projekt uchwały, w sprawie nadania imienia Olgi Kory Jackowskiej skwerowi u zbiegu ulic Prusa i Fałata na krakowskim Zwierzyńcu.

- Projekt uchwały został już złożony. Będzie głosowany na najbliższych posiedzeniach rady miasta - mówi Witold Górny, wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy Zwierzyniec.

Z inicjatywą wyszli sami mieszkańcy, którzy na zieleńcu często spotykali artystkę, a radni dzielnicy podjęli kroki, by Kora miała swoje miejsce w dzielnicy, w której mieszkała.

- Ze Zwierzyńcem Kora była związana w ostatnich latach, a z samym Krakowem od lat. Kraków także pojawiał się w jej piosenkach. Stwierdziliśmy wiec, że skwer, na którym bywała będzie dobrym miejscem, by ją uhonorować - mówi Witold Górny, wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy Zwierzyniec.

Kora przeszła już pozytywnie formalności związane z weryfikacja patronów ulic i skwerów, m.in. kwerendę w IPN.

- Mam nadzieję, że podobnie jak miało to miejsce w przypadku pobliskiego skweru Gustawa Holoubka, który powstał na tyłach hotelu Cracovia, także ten pomysł zyska aprobatę radnych - podsumowuje Witold Górny.

Olga Jackowska urodziła się 8 czerwca 1951 roku w Krakowie, tu spędziła też dzieciństwo i młodość. Kora skończyła tu VII Liceum Ogólnokształcące im. Zofii Nałkowskiej. Z Krakowem związane są wczesne ważne artystycznie przyjaźnie Kory z Piotrem Skrzyneckim, Jerzym Beresiem, Wiesławem Dymnym, Krystyną Zachwatowicz czy Piotrem Markiem. To właśnie w tych czasach hippisowskiego buntu przyjęła swój pseudonim „Kora”. Z Krakowem związane było także pierwsze małżeństwo Kory z poznanym tuż po maturze Markiem Jackowskim.

Artystka przez blisko dwa lata pracowała jako psychoterapeutka w Klinice Psychiatrii Dziecięcej w Krakowie.
W latach 70. Kora przeprowadziła się do Warszawy, by jednak pod koniec dekady wrócić ponownie do Krakowa. Odtąd dzieliła życie między Kraków i Warszawę, by w 1989 roku zamieszkać z Kamilem Sipowiczem w Warszawie, jednak Kraków powracał wielokrotnie w twórczości Kory, np. jako "Krakowski spleen", ale też wspomnienie trudnych lat dzieciństwa.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek
Kiedy wreszcie w Krakowie będą mieli ulice tacy luminarze nauki, jak prof. Stanisław Urbańczyk, prof. Franciszek Sławski, prof. Maria Bobrownicka, itd?
Dodaj ogłoszenie