Natalia Kukulska odkrywa u Chopina „Czułe struny”. Wyjątkowy koncert 29 stycznia w ICE Kraków

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Natalia Kukulska
Natalia Kukulska Karolina Wilczyńska
Udostępnij:
Dwa lata temu Natalia Kukulska podjęła się odważnego wyzwania – zamiany kompozycji Fryderyka Chopina na piosenki. Powstałe nagrania trafiły na płytę „Czułe struny”, która okazała się bestsellerem. W sobotę 29 stycznia o godz. 19 w ICE Kraków posłuchamy tych utworów na żywo.

FLESZ - Wyższe mandaty działają. Kierowcy jeżdżą wolniej

Natalia Kukulska obcowała z klasyką od dziecka. Uczęszczając do szkoły muzycznej poznawała kanon tego gatunku teoretycznie i praktycznie. W czasach licealnych fascynowała się postacią i twórczością Ludviga von Beethovena. Spośród polskich kompozytorów najbliższy był jej zawsze Fryderyk Chopin. I jego twórczość poznała na szkolnych lekcjach, potem jednak odkryła ją na nowo.

- Muzyka Chopina kojarzyła mi się z podniosłym i patetycznym nastrojem. Może dlatego, że taki nastrój panuje wśród popularnych polonezów lub mazurków. Jakby jej trzeba było słuchać na baczność. Tymczasem później przekonałam się, że jest w niej dużo czułości i liryki. Pięknego romantyzmu, bez narodowych skojarzeń. I te utwory bardzo mi się spodobały – tłumaczy nam.

W 2010 roku z okazji dwusetnej rocznicy urodzin Chopina piosenkarka została zaproszona przez poznański Classic Jazz Quartet do wokalnego zmierzenia się z muzyką polskiego kompozytora. Efekty okazały się na tyle interesujące, że Natalia postanowiła wrócić do tematu przy innej okazji. I tak stało się w 2020 roku.

Wokalistka wybrała piętnaście utworów Chopina, które najbardziej jej się spodobały, a jednocześnie najlepiej nadawały się na zamienienie na piosenki. Potem przekazała je pięciu cenionym aranżerom z kręgu jazzu, klasyki i rozrywki, aby podjęli się stworzenia ich wokalnych wersji – Adamowi Sztabie, Krzysztofowi Herdzinowi, Janowi Smoczyńskiemu, Nikoli Kołodziejczykowi i Pawłowi Tomaszewskiemu.

- Niektórzy z nich mieli już styczność z twórczością Chopina w autorskim ujęciu. Poza tym wiedziałam, że to muzycy, którzy mają wielkie wyczucie i wrażliwość. Każdy z nich miał ogromne doświadczenie zarówno na scenie jazzowej, rozrywkowej, jak i klasycznej. To było doskonałe połączenie – podkreśla.

O napisanie tekstów Natalia poprosiła swe koleżanki po fachu: Kayah, Melę Koteluk, Gabę Kulkę, Natalię Grosiak i Bovską. Do studia zaproszono cenioną orkiestrę Sinfonię Varsovię oraz licznych muzyków sesyjnych – w tym grającego na perkusji męża piosenkarki Michała Dąbrówkę oraz obsługującego instrumenty perkusyjne syna wokalistki Jana. Nagrań dokonał znany z realizacji muzyki filmowej Leszek Kamiński.

- Śpiewanie z takim szerokim, ale też subtelnym aparatem wykonawczym, jest bardzo wymagające. Wymagające były też interpretacyjnie te melodie i teksty. I przyznam szczerze, że była to jedna z najwyżej postawionych poprzeczek w moim życiu zawodowym. Na początku miałam zamiar zaśpiewać wszystko prościej i klasyczniej – w kontraście do rozbudowanego aparatu wykonawczego. Nie chciałam jednak udawać wokalistki operowej – twierdzi piosenkarka.

Płyta „Czułe struny” okazała się bestsellerem i pokryła się platyną. W sobotę 29 stycznia o godz. 19 Natalia Kukulska zaprezentuje kompozycje Chopina zamienione na piosenki w ICE Kraków.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie