Daria Zawiałow zaśpiewa po japońsku. 11 czerwca premiera trzeciej płyty piosenkarki - "Wojny i noce"

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Daria Zawiałow jako postać z mangi - tak widzi piosenkarkę Agnieszka Szajewska
Daria Zawiałow jako postać z mangi - tak widzi piosenkarkę Agnieszka Szajewska Materiały prasowe
„Wojny i noce” to tytuł trzeciego albumu Darii Zawiałow. Wydawnictwo promuje wspólna piosenka z Dawidem Podsiadło – „Za krótki sen”. Płyta ukaże się 11 czerwca nakładem Sony Music Poland.

FLESZ - Paszporty szczepień w UE już w czerwcu?

„Za krótki sen” w duecie z Dawidem Podsiadło to długo wyczekiwana zapowiedź trzeciego albumu Darii Zawiałow. Utwór ten jest pierwszym efektem współpracy gwiazd alternatywnego popu. Po tajemniczych zapowiedziach ze strony obojga artystów – już teraz można posłuchać singla we wszystkich serwisach streamingowych oraz zobaczyć w serwsie YouTube wyjątkowy wideoklip, który powstał na dwóch kontynentach.

- W moim odczuciu sam utwór opowiada o niespełnionej miłości, która trwała przez chwilę, ale bardzo szybko się ulotniła. Natomiast teledysk wprowadza nas w nieco inną narrację. To piękna opowieść o tym, że jeśli tylko chcemy, możemy osiągnąć wszystko, nawet jeśli wydaje nam się to nierealne. Nigdy nie jest za późno, by zacząć coś od nowa – tłumaczy piosenkarka.

To jednak dopiero początek niespodzianek, które przygotowała wokalistka dla swoich fanów na najbliższe miesiące. Wraz z premierą teledysku ruszyła przedsprzedaż albumu „Wojny i noce”, którego premiera odbędzie się już 11 czerwca. Krążek będzie flirtem z francuską elektroniką w stylu grupy Daft Punk. Usłyszymy tam więc melodyjne syntezatory, inspirowane brzmieniem lat 80. i mocno taneczne rytmy w stylu disco. Nie zabraknie jednak typowych dla muzyki Darii Zawiałow gitarowych partii. Jak zdradza artystka - ten album będzie miał w sobie także odrobinę współczesności. Warstwa liryczna zapowiadana jest na najbardziej osobistą w karierze piosenkarki.

- Lubię też czasami mocniej zaśpiewać, tak samo jak lubię mocniejsze brzmienia, więc to wszystko przed nami. Moje albumy zawsze są eklektyczne, dlatego tym razem także nie będzie inaczej. Niemniej wydaje mi się, że to będzie najbardziej spójna płyta w moim krótkim dorobku artystycznym – zapowiada piosenkarka w Polskim Radiu.

O ile jej poprzedni album – „Helsinki” – zgodnie ze swym tytułem był zainspirowany podróżami do Skandynawii, tak źródła „Wojen i nocy” biją aż w Japonii. Charakterystyczne ilustracje towarzyszące zapowiedziom albumu wyrastają wprost z estetyki komiksowych mang i filmów anime. Ich autorką jest Agnieszka Szajewska. Mało tego: na nowej płycie można będzie usłyszeć, jak Daria Zawiałow... śpiewa po japońsku!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie