Muzeum Fotografii niedługo otworzy drzwi nowego oddziału przy ulicy Rakowickiej w Krakowie

Materiał informacyjny Muzeum Historii Fotografii im. Walerego Rzewuskiego w Krakowie
Przed charakterystycznym ceglanym budynkiem Zbrojowni stanął nowoczesny szklany pawilon.
Przed charakterystycznym ceglanym budynkiem Zbrojowni stanął nowoczesny szklany pawilon. Dorota Marta
Udostępnij:
W MuFo przy ulicy Rakowickiej będzie można nie tylko zobaczyć wystawy, ale także skorzystać z biblioteki, wziąć udział w warsztatach edukacyjnych czy zrobić zakupy w księgarni. 4 grudnia 2021 roku główna siedziba Muzeum Fotografii w Krakowie zostanie po raz pierwszy otwarta dla zwiedzających.

FLESZ - PKB na ochronę zdrowia: Polska w ogonie Europy

Po trwających niemal dwa lata pracach budowlanych zabytkowy budynek dawnej Zbrojowni przy ulicy Rakowickiej 22A został dostosowany do potrzeb muzeum. Nowy oddział MuFo stał się jednocześnie główną siedzibą jedynej w Polsce instytucji muzealnej poświęconej w całości medium fotograficznemu oraz nowoczesnym centrum ekspozycyjnym. Po raz pierwszy będzie je można zwiedzić w weekend otwarcia – 4 i 5 grudnia. Wówczas na miejscu odbędą się również specjalne wydarzenia inaugurujące działalność MuFo przy Rakowickiej. Rozpocznie je w sobotę o godz. 10.30 zwiedzanie z przewodnikiem, tłumaczone na Polski Język Migowy, pierwszej zorganizowanej na miejscu wystawy czasowej – „Tu zaszła zmiana”. Wstęp na wszystkie oprowadzania i wystawy w te dni będzie bezpłatny.

Kalejdoskop

Fotografia pozwala przyglądać się zmieniającej rzeczywistości społecznej, wskazywać na problemy z mówieniem o historii, opowiadać o osobistych doświadczeniach. Fotografia tworzy światy, pozwala uniknąć zapomnienia, kreuje rzeczywistości cyfrowe, podlega manipulacjom i pozostaje prawdziwa. Przy jej pomocy możemy mówić o przeszłości i przyszłości. Wystawa „Tu zaszła zmiana” to przegląd różnych postaw współczesnych polskich artystek i artystów wobec fotografii.

Trudno wymienić jakąś dziedzinę życia, którą nie interesują się współczesne fotografki i fotografowie – właśnie dlatego „Tu zaszła zmiana”, wystawa inaugurująca działalność Muzeum Fotografii w Krakowie w nowej siedzibie, prezentuje różne postawy, tematy i formy, które przybiera polska fotografia dziś

– podkreślają inicjatorzy ekspozycji.

Cezurą dla wystawy jest rok 2000 – nowe millenium, w które Polacy wkraczają już w tym samym tempie, co reszta Europy. Chociaż skutki transformacji ustrojowej są jeszcze widoczne, nowe technologie przyjmują się nad Wisłą nad wyraz szybko, a analogowe aparaty fotograficzne przestają być dla artystów jedynym wyborem. Przełom XX i XXI wieku to moment rozpowszechnienia cyfrowych obrazów, wprowadzenia nowych estetyk oraz pogłębienia prymatu kultury wizualnej. Tu zaszła zmiana pokazuje jednak nie tylko „nowe” obrazy, ale cały wachlarz postaw i problemów ważnych dla współczesnych artystów.

Wystawę można traktować jako rodzaj kalejdoskopu pokazującego artystyczne reakcje i komentarze do kluczowych zjawisk współczesności. A jednocześnie pozwala zadawać pytania o przyszłość: jaka będzie rzeczywistość po post-rzeczywistości? Czy jest coś dalej niż post? Artyści i artystki biorący udział w wystawie nie udzielają wyczerpujących odpowiedzi na te pytania, dzielą się jedynie swoimi przeczuciami

– zwraca uwagę kuratorka wystawy, Monika Kozień.

Wszystkie sekrety miejsca

Pół godziny później, 4 grudnia o godz. 11, dyrektor MuFo Marek Świca wraz z zastępczynią Adrianną Gębalą-Pietras oprowadzą po budynku, zdradzając uczestnikom wszystkie sekrety tego miejsca. Miejsca, którego muzealna historia sięga roku 2016, kiedy miasto kupiło od Agencji Mienia Wojskowego budynek zabytkowej Zbrojowni. Tu, gdzie wystawowe wnętrza i odnowione stropy, wcześniej mieściły się warsztaty artyleryjskie stanowiące część kompleksu Twierdzy Kraków.

Zakupu dokonano z myślą o nowej siedzibie dla rozwijającego się Muzeum Fotografii, którego dotychczasowy budynek przy ulicy Józefitów 16 nie pozwalał na prowadzenie szeroko zakrojonej działalności wystawienniczej, w tym prezentacji bogatej kolekcji fotografii i sprzętu fotograficznego. Jednak obiekt przy ulicy Rakowickiej 22 wymagał gruntownego remontu – ceglany zabytkowy budynek wraz z otaczającym terenem zewnętrznym był mocno zaniedbany. Mimo znacznej kubatury powierzchnia użytkowa Zbrojowni przed remontem wynosiła niemal 2 000 m2, co zdaniem muzealników uniemożliwiało pomieszczenie w budynku wszystkich planowanych funkcji. Zbrojownia została więc rozbudowa i dziś w 3 300 metrach sześciennych znalazły się przestrzenie wystawy głównej i sali wystaw czasowych, pomieszczenia biurowe i administracyjne, księgarnia, sale konferencyjne i edukacyjne, a także ogólnodostępna biblioteka ze zbiorami poświęconymi fotografii.

Oprowadzania i debaty

4 grudnia w samo południe warto będzie wrócić w przestrzeń wystawy, gdzie kuratorka ekspozycji Monika Kozień opowie, o jakiej tytułowej zmianie mowa, natomiast o 13.30 publiczność będzie miała okazję na miejscu spotkać się z jednym z autorów prac. Zwiedzanie wystawy z przewodnikiem będzie możliwe także o godz. 15, a o 16.30 po wystawie oprowadzi Anna Sidorska. Dyrektorzy muzeum oprowadzą publiczność po budynku również dzień później, w niedzielę 5 grudnia, o godz. 11. Tego dnia zwiedzanie wystawy „Tu zaszła zmiana” z przewodnikiem będzie możliwe o godz. 10.30, 13.30, 15 oraz 16.30.
Oba dni zamkną o godz. 18 debaty „Co robi kolekcję?” oraz „Co robi zdjęcie?”. Spotkania te zapowiadają wystawę główną Muzeum Fotografii.

„Co robi zdjęcie?”

To tytuł głównej, stałej wystawy muzeum, która zostanie otwarta w nowej siedzibie w pierwszym kwartale 2022 roku. Ekspozycja, przygotowana przez zespół kuratorski MuFo pod przewodnictwem Dominika Kuryłka będzie pierwszą tego typu prezentowaną w Polsce wystawą - przekrojowo prezentującą zarówno historię fotografii, jej teraźniejszość i przyszłość.

Podzielona na pięć części nowa wystawa wprowadzi widza w świat różnych technik fotograficznych, pozwalając mu zrozumieć nie tylko, jak powstają współczesne odbitki fotograficzne, ale także dowiedzieć się, jakie metody wcześniej stosowano do zapisu obrazów na papierze. Zwiedzający będą mieli okazję zapoznać się z najważniejszymi polskimi fotografami i fotografkami, których prace znajdują się w krakowskich, a także zmierzyć się z przeglądem tematów poruszanych przez niemal dwieście lat istnienia fotografii, takich jak dokumentacja życia rodzinnego, krajobrazu, chmur czy samochodów. Ważnym wątkiem na wystawie będzie także kulturowe znaczenie fotografii – to, jak wykorzystywano ją, by przekazywać wiedzę o świecie, ale także, by wpływać na opinię publiczną. Całość zakończy fragment o przyszłości fotografii – o współczesnych technikach obrazowania, wykorzystujących zdjęcia czy o tym, jak na przemiany świata (oraz technologii) reagują artyści i artystki.

W sumie na miejscu znajdzie się około tysiąca muzealiów ze zbiorów Muzeum Fotografii w Krakowie – odbitki i albumy fotograficzne, szklane klisze, negatywy oraz sprzęt fotograficzny.

Zadając pytanie „co robi” – a więc „jak działa”, ale także, w kolokwialnym rozumieniu – „co tworzy” czy „co składa się na” zdjęcie, kuratorzy sięgną więc po szereg tematów związanych z procesem fotografowania, sposobami wykorzystania zdjęć i kulturowym znaczeniem fotografii.

Cegła i szkło

Do części wystawienniczej publiczność będzie przechodzić oszklonym pawilonem, z którego widać będzie zabytkową elewację Zbrojowni. Do pracy nad projektem przebudowy budynku dyrektor Muzeum Fotografii zaprosił w 2017 roku profesora Marka Pabicha z łódzkiej pracowni Lachman Pabich Architekci, który zadecydował, że przed charakterystycznym ceglanym zabytkiem stanie lekki i nowoczesny szklany pawilon w harmonijny sposób korespondujący z zabytkową architekturą Zbrojowni, a część funkcji muzeum (m.in. sale edukacyjne i konferencyjne i szatnia) zostanie umieszczona w podziemiu. Jednocześnie dach zabytkowego budynku został podniesiony o metr przy pomocy szklanego fryzu, zapewniającego pomieszczeniom na piętrze naturalne światło oraz umożliwiającego zaaranżowanie na piętrze biblioteki z czytelnią, przestrzeni wystawienniczej oraz biurowej. Całkowita wartość projektu wraz z kosztami wykonania wystawy głównej wyniosła prawie 40 mln zł.

Wideo

Dodaj ogłoszenie